Willa Ojcowizna

Agroturystyka nad Bugiem?

Postaw na Kodeń. Noclegi w Willi Ojcowizna

Okolice i atrakcje

HISTORIA KODNIA

Historia Kodnia nieodłącznie związana jest z cudownym obrazem matki Boskiej Kodeńskiej oraz z losami szlacheckiego rodu Sapiehów.

Legenda głosi, że obraz namalował Św. Augustyn wzorując się na figurze Madonny z Guadalupe. Obraz do XII wieku znajdował się z Rzymie i przedstawiał Maryję w szatach królewskich z Dzieciątkiem Jezus na lewej ręce i berłem w prawicy.

Ród Sapiehów herbu Lis kojarzy się z Kodniem, dawno temu jednym z większych ośrodków miejskich w południowo-wschodnim Podlasiu, współcześnie zdegradowanym do roli osady. Sapiehowie to wielki ród magnacki, który odgrywał ważną rolę w życiu politycznym Rzeczypospolitej. Sapiehowie byli na tyle ważni, że liczyli się z nimi wszyscy kolejni królowie począwszy od Zygmunta Starego. Kierowali się w większości wypadków interesem Rzeczypospolitej.

Założycielem kodeńskiej linii Sapiehów był Jan Sapieha. W 1511 roku na sejmie w Brześciu otrzymał on od króla Zygmunta Starego przywilej na założenie miasta Kodnia. Kodeń był miastem na prawie magdeburskim. Miasto zostało zlokalizowane na linii dwóch biegnących obok siebie szlaków handlowych: wodnego (rzeka Bug) i lądowego, który zmierzał z Brześcia przez Włodawę do Chełma. Poza miastem, przy zbiegu Bugu i Kałamanki został wybudowany gotycki zamek. Zamek budowali trzej wojewodowie: Jan, Paweł i Mikołaj Sapiehowie.

Historia rozpoczyna się w roku 1629 roku, gdy czwarty z kolei właściciel Kodnia książę Mikołaj Sapieha ulega poważnej chorobie. Kodeń jest już w tym czasie istotnym ośrodkiem na mapie Polski, siedzibą rodu Sapiehów. Mikołaj Sapieha rozpoczyna budowę murowanego kościoła w rynku miasta. Z powodu choroby budowa zostaje przerwana. Sapieha jest poważnie chory, leży sparaliżowany. Podejmuje odważną decyzję o pielgrzymce do Rzymu, aby tam prosić o łaskę uzdrowienia. Gdy orszak z leżącym Mikołajem dociera do Rzymu, pielgrzym zostaje zaproszony przez papieża na mszę świętą sprawowaną w prywatnej kaplicy w Watykanie. To tutaj po raz pierwszy Mikołaj Sapieha widzi obraz Matki Bożej z Guadalupe. Prośby zostały wysłuchane i Sapieha doznaje łaski całkowitego uzdrowienia. Z powodu ozdrowienia rodzi się w nim pragnienie, aby cudowny obraz zabrać ze sobą do Kodnia i umieścić w budującym się kościele. Zwraca się zatem do papieża Urbana VIII z prośbą, aby ten obraz mu podarował. Niestety, odpowiedź Ojca Świętego jest negatywna. Mikołaj podejmuje decyzję o kradzieży obrazu. Przekupuje zakrystiana, wycina z ram obraz i rozpoczyna ucieczkę do Kodnia. Na drugi dzień po kradzieży na rozkaz papieża wyrusza za nim pościg. Sapieha dociera jednak szczęśliwie do Kodnia, umieszcza obraz w Kaplicy Zamkowej P.W. Św. Ducha na czas budowy kościoła – do dzisiaj w prezbiterium można zobaczyć drewnianą zasłonę wizerunku oraz kopię cudownego obrazu. 

Niemniej jednak Sapiehę dosięga gniew papieża. Urban VIII za świętokradztwo nakłada na niego karę ekskomuniki. Od tego momentu Sapieha nie może przyjmować sakramentów, wchodzić do świątyni a po śmierci nie może być pochowany w ziemi poświęconej. Kara dotknęła również jego rodzinę. Do dziś chodzą słuchy, że pod Kodniem znajdują się tajemne lochy i przejścia, którymi Mikołaj przemieszczał się pomiędzy budynkami.

W tym samym czasie trwają prace nad wykończeniem świątyni. Nad całością architektoniczną czuwa lubelski architekt Jan Cangerle, który nadał świątyni kształty charakterystyczne dla tzw. renesansu lubelskiego – bogate stiukowe sztukaterie, kopuła wraz ze wzornictwem.  Murowany kościół św. Anny w Kodniu uzyskuje ostateczny kształt dopiero w 1709 roku, kiedy Jan Fryderyk Sapieha ozdabia go parawanową barokową fasadą i wznosi smukłą wieżę. Dzisiaj Bazylika P.W. Św. Anny jest centralnym miejscem Kodnia, charakterystycznym i rozpoznawalnym w Polsce.

Ekskomunika jest karą poprawczą, która ma nakłonić grzesznika do nawrócenia. Dlatego w 1636 roku Sapieha udaje się w drugą podróż do Rzymu. Celem tej pielgrzymki miało być zdjęcie klątwy papieskiej. W związku z kilkoma działaniami politycznymi Sapiehy, który zawsze stawał w obronie Kościoła (sprzeciwił się podczas Sejmu Nadzwyczajnego ślubowi króla Władysława IV z Elżbietą z rodu Stewartów, która była luteranką). Doceniając zasługi Sapiehy dla Kościoła papież cofnął klątwę i podarował mu cudowny obraz.

Historię opisała w książce „Błogosławiona wina” Zofia Kossak – Szczucka, wnuczka Juliusza Kossaka.

Mikołaj Sapieha przywiózł z Rzymu wiele relikwii. Większość z nich znajduje się obecnie w dawnej kaplicy Matki Bożej Kodeńskiej, a obecnie kaplicy św. diakona Szczepana. Pośród kodeńskich relikwii na szczególną uwagę zasługuje głowa św. Feliksa – papieża i męczennika z III w. Pielgrzymi otrzymują przy niej specjalne błogosławieństwo, upraszając za jego wstawiennictwem łaskę szczęścia w życiu codziennym.

W 1680 roku Kodeń pustoszy duży pożar, w którym płonie drewniany kościół P.W. Św. Anny.

Kolejny Sapieha Jan Fryderyk (1680-1751) kieruje prośbę do Watykanu o papieską koronację obrazu Matki Bożej Kodeńskiej. Obraz Matki Bożej został ukoronowany koronami papieskimi w roku 1723. Była to trzecia koronacja obrazu na terenach dawnej Polski: pierwsza koronacja koronami papieskimi miała miejsce na Jasnej Górze – 1717, potem w Trokach k. Wilna – 1718 i  w Kodniu – 15 sierpnia 1723 r.

Najgorsze momenty dla Kodnia następują w XIX wieku – w 1864 roku car ukarał Kodeń za to, że mieszkańcy Kodnia brali udział w Powstaniu Styczniowym  w 1864 – odbyła się bitwa pod Kodniem, w której oddział carski został rozgromiony.

Kodeń traci prawa miejskie, ponadto zlikwidowano wszystkie parafie katolickie a w Kodniu i okolicach wojska carskie urządziły krwawe prześladowania unitów. Świadkiem tamtych wydarzeń jest stojąca do dziś Brama Unicka z czerwonej cegły. Prześladowania dosięgły wszystkie parafie unickiego dekanatu kodeńskiego – najbardziej krwawe miały miejsce w parafii Pratulin.

Przejęto również kościół św. Anny. Zamieniono go na prawosławną świątynię, wcześniej rozgrabiono całe wyposażenie świątyni: zdjęto okazałą galerię portretową rodu Sapiehów (dziś znajduje się ona na Wawelu). Obraz Matki Bożej Kodeńskiej został przez zaborcę zabrany i wywieziony na Jasną Górę. Przez 52 lata przebywał w kaplicy Serca Pana Jezusa w Bazylice Jasnogórskiej – do dziś jest tam pamiątkowa tablica, a w Wieczerniku Jasnogórskim znajduje się ołtarz poświęcony Matce Bożej Kodeńskiej.

Sytuacja zmieniła się w 1905 roku wraz z ukazem tolerancyjnym cara. Kościół Św. Anny został zwrócony katolikom. Do Kodnia przybył również kapłan katolicki ksiądz Ludwik Molle. Na jego spotkanie w stronę stacji kolejowej Kodeń (dziś za Bugiem), wyszli kodeńscy parafianie. W miejscu spotkania, na błoniach obok kalwarii, stoi zabytkowy krzyż.

Po odrodzeniu diecezji podlaskiej czyli siedleckiej nowymi kustoszami sanktuarium stali się Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej.

Zakonnicy zastali puste mury świątyni, ale od razu przystąpili do pracy, aby przygotować kościół na powrót Królowej Podlasia. Udało się odzyskać ołtarz główny z Opinogóry, w którym dziś na powrót znajduje się obraz. Obecny wystrój świątyni został wykonany przez prof. Mariana Kiersnowskiego, który pracował nad nim 16 lat.

W 1927 roku obraz Matki Bożej Kodeńskiej ruszył w drogę na swoje miejsce – do Kodnia. Uroczystości miały bardzo podniosły charakter – Matka Boża Kodeńska wieziona była na powozie zaprzężonym w sześć białych koni. Na trasie cudowny obraz zatrzymał się w Krzesku, Zbuczynie, Międzyrzecu Podlaskim, Białej Podlaskiej, Horbowie i Terespolu. Od Terespola za obrazem kroczył pieszo biskup siedlecki. Uroczystości powrotu wizerunku objęły patronatem  najwyższe władze państwowe, a wydarzenia na rynku w Kodniu były transmitowane przez Polskie Radio.
W godzinach wieczornych 3 września 1927 roku Matka Boża Kodeńska wkroczyła do Kodnia. Całonocne czuwanie miało miejsce przy Placencji (letniej siedzibie Sapiehów). Pamiątką podniosłej chwili jest kapliczka w parku przy drodze z Terespola.

Rok 1973 z przypadającą 250 rocznicą papieskiej koronacji obrazu, przyniósł kolejne ważne wydarzenie dla Kodeńskiego Sanktuarium. Ojciec Święty Paweł VI listem apostolskim podnosi świątynię do godności Kościoła Papieskiego, czyli Bazyliki Mniejszej.

W latach 1969 i 1977 Kodeń gości kardynała Karola Wojtyłłę. W roku 2011 obchodzono w Kodniu 500-lecie nadania praw miejskich. Rok 2023 będzie czasem dziękczynienia za drugą w obecnych granicach Polski koronację koronami papieskimi. Po jubileuszu 300-lecia papieskiej koronacji na Jasnej Górze, kolejnym jubileuszowym sanktuarium będzie Kodeń.

WARTO ZOBACZYĆ W KODNIU

BAZYLIKA MNIEJSZA P.W. ŚW. ANNY – zbudowana została w latach 1631-40 przez Mikołaja Sapiehę, który umieścił w niej obraz Matki Bożej wykradziony z Rzymu w roku 1631.

KALWARIA KODEŃSKA

Na Kalwarię schodzimy kamienistą drogą mijając po lewej stronie naszą willę Ojcowizna. Przechodzimy przez most na rzece Kałamanka, po lewej stronie możemy podziwiać rozlewisko Genazaret, utworzone na terenie dawnej przystani Sapiehów.

W centralnym punkcie Kalwarii znajduje się wspominany wcześniej Kościół P.W. Św. Ducha oraz zamek Sapiehów – właściwie jego pozostałości.

Pomysł urządzenia kalwarii w Kodniu na wzór Jerozolimy przynieśli ze sobą Ojcowie Oblaci w 1927 roku.
Dokumentację i artystyczną koncepcję sporządził w latach trzydziestych artysta rzeźbiarz profesor Marian Kiersnowski. Pracował on wtedy dla potrzeb sanktuarium i zamieszkał przy klasztorze w Kodniu. Miejscem usytuowania kalwarii miał być teren dawnego zamku i podwórca zamkowego. Realizacja tego projektu wymagała jednak dużych nakładów finansowych, oraz dłuższego czasu.

Do roku 1949 zdołano jedynie wykonać kaplicę Matki Bożej, zbudowaną na fundamentach dawnego zamkowego arsenału. Służyła ona przez długie lata jako ołtarz polowy dla pielgrzymów podczas odpustów diecezjalnych. W podziemiach dawnego arsenału umieszczono stację Grobu Pańskiego oraz stację – Zdjęcie z Krzyża, tzw. Pietę. Kaplicę można podziwiać po lewej stronie od kościoła Św. Ducha.

Za dawnym arsenałem mieszkańcy Kodnia usypali wzniesienie nazwane Golgotą.

Po drugiej stronie, naprzeciw zamku, wybudowano grotę – Ogrójec.

Wokół Kalwarii znajdują się kolejne stacje przepięknej drogi krzyżowej. Autorem koncepcji i jej realizatorem był artysta ludowy, rzeźbiarz z Białej Podlaskiej – Tadeusz Niewiadomski.

Wcześniej podarował on Kodniowi – usytuowaną obecnie w podziemiach dawnego zamku Sapiehów – wystawę rzeźby przestrzennej pt. Martyrologium Polskiego Oręża.
Realizacja pomysłu trwała wiele lat. Licząca ponad 90 rzeźb (naturalnej wielkości człowieka) wykonanych w drewnie lipowym i dębowym Kalwaria, usytuowana jest obecnie wokół dawnego placu zamkowego, na miejscu nie istniejących dzisiaj murów obronnych. Usytuowane przestrzennie wyrzeźbione postacie, umieszczone prawie na ziemi, sprawiają wrażenie, jakby kroczyły razem z nami Drogą Krzyża. W 2000 r. wykonano murowane kaplice dla Drogi Krzyżowej.

Odbudowano także zabytkową studnię ogrodową Sapiehów sprzed 400 lat, usytuowaną w odnowionym ogrodzie włoskim. 

Odnowiono też wały wokół zamku i fosy. W 2006 r. postawiono pomnik Jana Pawła II, obok kościoła św. Ducha dla upamiętnienia jego pobytu w Kodniu w 1969 i 1977 r.

Wokół Kalwarii możemy podziwiać wspaniałe ogrody zielne utworzone w kształcie labiryntów. Labirynt jest w kształcie rozwijających się płatków róży, co ma przypominać różaniec. Do labiryntu wchodzimy przez bramę po bokach której stoją dwie tablice z dziesięciorgiem przykazań. Dalej znajduje się fontanna oczyszczenia, gdzie czytamy napis: „Oczyść mnie Panie z grzechów moich i spuść na mnie strumień twojej łaski”. Szum wody i olejki eteryczne , które wydzielają krzewy i różne zioła sprawiają, że odpoczywamy fizycznie i duchowo. Oprócz głównej fontanny są cztery boczne, w których umieszczone są w formie księgi, Główne Prawdy Wiary. Można usiąść i słuchając szumu wody podziwiać piękne kwiaty, krzewy i zioła. Na Kalwarii można nie tylko podziwiać, ale i skosztować, zakupić świeże, suszone zioła lub napić się ziołowej herbaty. Sklepik znajduje się w podziemiach zamku Sapiehów. Warto wiedzieć, że Kodeński Ogród Ziołowy w kształcie róży obecnie jest trzecim tego typu ogrodem w Europie.

Rozlewisko Genazaret nawiązuje do starych zapisów, że „zamek oblany był jeziorem przez które przepływa rzeka Kałamanka” oraz do ewangelii, w której czytamy, że Jezus odbił nieco od brzegu i nauczał z łodzi. Dlatego w rozlewisku spotkamy wyspy w kształcie łodzi z pasażem i ozdobnymi trawami oraz krzewami.

KOŚCIÓŁ P.W. ŚW. DUCHA – został wzniesiony w latach 1530-40 przez Pawła Sapiehę, jako kaplica zamkowa dla potrzeb rodziny i dworu. Kościół został zbudowany w stylu gotyku nadwiślańskiego. W jego architekturze znajdują się także elementy renesansowe (układ wnętrza, portal) oraz orientalne (okna od strony południowej, dekoracyjne kafle na frontonie). W okresie międzywojennym i wcześniej pełnił funkcję cerkwi unickiej. Najstarszą i najcenniejszą pamiątką znajdującą się w cerkwi jest tablica nagrobna Jana Sapiehy.

ZAMEK SAPIEHÓW – wraz z założeniem miasta Kodnia w 1511 roku, rozpoczęto budowę zamku, siedziby Sapiehów. Zamek został zbudowany na wzniesieniu pomiędzy rzeką Bug i jego dopływem Kałamanką. Otoczony był fosą, której ślady jeszcze pozostały do dziś.
W końcu XVI wieku zamek był już okazałą trójkondygnacyjną budowlą, w stylu późnego gotyku. W XIX wieku zamek podupadł – był nieraz grabiony i niszczony. Czas zrobił swoje. Ruiny rozebrano w latach trzydziestych XX wieku. Pozostała tylko część piwniczna, która została przeznaczona na sale wystawowe. Dzisiaj jest tam muzeum.

PAŁACYK PLACENCJA – założona została przez Pawła Sapiehę w drugiej połowie XVII wieku. Wybudowana w otoczeniu włoskiego ogrodu jako letnia rezydencja Sapiehów. Po oddaniu Kodnia Branickim, a potem Krasińskim zamieszkali tu ich rezydenci, nie dbali jednak o stan budynków. Zniszczony dworek pełnił różne funkcje. W latach 90-tych XX wieku staraniem m.in. Misjonarzy Oblatów pałacyk starannie odbudowano. Aktualnie znajduje się tu Dom Opieki im. Brata Alberta. Do Placencji dojdziecie idąc drogą w stronę Terespola, po prawej stronie za szkołą i przedszkolem jest wejście do parku otaczającego Pałac.

BRAMA UNICKA – maszerując główną drogą w stronę Włodawy, tuż za cerkwią prawosławną znajduje się stara murowana brama – dzwonnica. Za bramą widoczny jest pusty plac, gdzie znajdowała się niegdyś prawosławna cerkiew św. Michała. Dzwonnica została wybudowana w okresie między 1805 a 1821 rokiem przez unitów jako brama wejściowa na plac kościelny. W roku 1875 rozebrano i spalono unicką cerkiew a z sanktuarium Matki Bożej uczyniono cerkiew prawosławną. Murowana brama przetrwała i do dzisiaj jest niemym świadkiem tragicznych czasów prześladowań unitów i katolików.

KAPLICA CMENTARNA P.W. ŚW. WAWRZYŃCA – niewielki kościół w kształcie rotundy zbudowany za miastem przez księcia Kazimierza Władysława Sapiehę prawdopodobnie po wielkim pożarze Kodnia w 1680 roku. Św. Wawrzyniec, patron ognia miał ochraniać miasto przed kolejnymi pożarami.

 

ZALEW NA KAŁAMANCE – idąc drogą w stronę Terespola naprzeciw szkoły schodzimy asfaltową drogą w dół w kierunku rzeki. Możemy wejść na most i podziwiać malownicze widoki okolic ujścia Kałamanki do Bugu. Stąd jest już tylko pół kilometra do granicy z Białorusią.

WARTO ODWIEDZIĆ – NIEODLEGŁE OKOLICE KODNIA

JABŁECZNA – MONASTER ŚW. ONUFREGO
(15 km)

W miejscu, gdzie, według legendy, zatrzymała się płynąca Bugiem ikona św. Onufrego, powstał klasztor prawosławny. Istniał już w XV w. o czym świadczy rękopiśmienny egzemplarz Ewangelii z 1498.
Klasztor był przez wieki ostoją prawosławia na Podlasiu.
Zniszczony podczas I i II wojny światowej, odbudowany w 1989-1991 był siedzibą reaktywowanej prawosławnej diecezji chełmsko-lubelskiej.
Zespół klasztorny tworzą: klasycystyczna murowana cerkiew św. Onufrego wraz ze słynącą łaskami XV-wieczną ikoną patrona, dzwonnica bramna, budynek klasztorny, cmentarz. W bliskim sąsiedztwie drewniane kaplice z 1905-1908: Zaśnięcia Bogurodzicy i Świętego Ducha. Jest to jeden z sześciu męskich klasztorów prawosławnych w Polsce.
Uroczystości religijne w dniu św. Onufrego: 24-25 czerwca gromadzą liczne rzesze pielgrzymów.

KOSTOMŁOTY – CERKIEW NEOUNICKA

W Kostomłotach znajduje się jedyna na świecie parafia neounicka.
Parafia liczy 120 osób – jest to kościół katolicki, w którym liturgia odbywa się w obrządku bizantyjskim. Uznaje zwierzchnictwo papieża.
Miejscowa cerkiew św. Nikity Męczennika jest ośrodkiem pielgrzymkowym, sanktuarium błogosławionych męczenników z Pratulina.

Społecznościowe
Dołącz do nas na:
Zdjęcia

Zdjęcia

© Willa Ojcowizna - 2016. Projekt i wykonanie - Freeline.
Ta strona korzysta z plików cookie. Używając tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Możesz dowiedzieć się więcej w jakim celu są używane oraz o zmianie ustawień przeglądarki. Kliknij tutaj »
zamknij